|
nie wiem czy tak miało wyglądać moje szczęście, nie wiem, bo nie mam porównania. no bo to nie chodzi o to że ja nie jestem szczęśliwa. tylko ta sprawa, niewyjaśniona, śledzi mnie od samego początku. jeszcze dzisiaj ten sen. może rzeczywiście jakbym porozmawiała z ziomkiem to by mi ulżyło, bo ja na prawde jestem dobrym człowiekiem !! :P
bo przecież każdy kto zna mnie chociaż godzine, powinien wiedzieć że muzyka jest dla mnie zajebiście, ale to zajebiście ważna. i czy to ładne ze tak olałam ziomka a teraz nic tylko słucham jego muzyki ? dla mnie to nie jest w porządku. jestem grubą okropną nieżyciową świnią :( i może przesadzam, ale chyba nigdy nie da mi to spokoju. Name: Komentarze: 24.01.2007 :: 00:05 :: 83.16.145.109 21.01.2007 :: 19:27 :: 195.140.236.170 |