nie wiem czy tak miało wyglądać moje szczęście, nie wiem, bo nie mam porównania. no bo to nie chodzi o to że ja nie jestem szczęśliwa. tylko ta sprawa, niewyjaśniona, śledzi mnie od samego początku. jeszcze dzisiaj ten sen. może rzeczywiście jakbym porozmawiała z ziomkiem to by mi ulżyło, bo ja na prawde jestem dobrym człowiekiem !! :P

bo przecież każdy kto zna mnie chociaż godzine, powinien wiedzieć że muzyka jest dla mnie zajebiście, ale to zajebiście ważna. i czy to ładne ze tak olałam ziomka a teraz nic tylko słucham jego muzyki ? dla mnie to nie jest w porządku. jestem grubą okropną nieżyciową świnią :(

i może przesadzam, ale chyba nigdy nie da mi to spokoju.
Name:


Komentarze:

24.01.2007 :: 00:05 :: 83.16.145.109
martyna
michał ziomuś? :(

*grzesiek się mnie boiii
AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHHAHAHHAHAH

? :|


21.01.2007 :: 19:27 :: 195.140.236.170
anka
uspokój sie z tym!!
Jezus, nie moge :D
o-pa-nuj!

bo Cie to nachodiz ciagle, i nasila się śrendio raz na 3 tygodnie..! :P